Preferencje życiowe kobiet– rezultaty wyników badań w Polsce i na Dolnym Śląsku

22 listopada na Uniwersytecie Wrocławskim zaprezentowano wyniki badań dotyczących preferencji życiowych kobiet. Analizy pozwoliły na poznanie opinii Polek na temat sposobów postrzegania przez nie ról rodzinnych i zawodowych, a także życiowych oczekiwań mieszkanek naszego kraju. Projekt został zrealizowany przez Instytut Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego.

Wyniki analiz wraz z przedstawieniem statystyk dla woj. dolnośląskiego zaprezentowali współautorzy badań: dr hab. Dariusz Tworzydło, prof. UW, prezes IRSI Małgorzata Wydrzyńska oraz Przemysław Szuba, ekspert IRSI. Dane zebrał Instytut Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego w ramach projektu ,,Preferencje życiowe kobiet w Polsce’’. Badania, w których wzięło udział 1229 Polek, zrealizowane zostały przy wsparciu Fundacji State of Poland.

Co z równowagą płci?

Pod względem opinii na temat równości płci, Dolny Śląsk wyróżnia się na tle kraju. Co druga Polka deklaruje, że w jej rodzinie panuje równy podział obowiązków. Mieszkanki województwa dolnośląskiego dostrzegają również większe uprzywilejowanie mężczyzn, szczególnie w obszarze poziomu zarobków, wpływu na życie polityczne, a także korzyści wynikających z pracy.

Zaprojektowany przez nas wskaźnik oceny społecznych korzyści płci wskazuje na uprzywilejowanie mężczyzn w każdym województwie, w tym również dolnośląskim. Kobiety z Dolnego Śląska dostrzegają jednak równowagę płci, jeśli chodzi o takie obszary jak: dostępność pomocy rządowej oraz możliwości edukacyjne –mówi dr hab. Dariusz Tworzydło, prof. UW, ekspert IRSI.

Spojrzenie na kwestie zawodowe

Średnio co czwarta ankietowana Polka deklaruje, że pracuje, bo musi z czegoś żyć. 21% Polek chciałoby się bardziej zaangażować w karierę, z zastrzeżeniem, że obecnie nie jest to możliwe z uwagi na ograniczenia czasowe. W przypadku 41% Polek można mówić o tym, że robią w życiu to czym chciały się zajmować jeszcze w okresie wchodzenia w dorosłość (czyli w wieku ok. 17-18 lat). W województwie dolnośląskim było to 44%.

Dolny Śląsk jest kolejnym punktem na mapie realizowanego przez IRSI projektu badawczego. Na tle Polski jest to region, który w światle wyników badań nazwać można bastionem przedsiębiorczości kobiet. Świadczy o tym zarówno najwyższy w kraju odsetek kobiet aktywnych zawodowo, rekordowy wskaźnik pań pracujących na pełny etat, jak również silne ukierunkowanie na rozwój kariery zawodowej. – zwraca uwagęPrzemysław Szuba.

Kobiety widzą potrzebę zmian

Uczestniczki badania zostały również zapytane, jak oceniają obecną sytuację w Polsce. Okazuje się, że 1/5 kobiet jest zdecydowanie niezadowolona z dostępu do lekarzy specjalistów dla kobiet, a także ze sposobu funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej. Natomiast na pytanie o poczucie bezpieczeństwa w związku z życiem w Polsce trzy razy więcej Polek odpowiedziało skrajnie przecząco, w porównaniu do tych, które czują się bezpiecznie.

Również respondentki z Dolnego Śląska silnie akcentowały konieczność poprawy opieki zdrowotnej dla kobiet, chcą także mieć większe poczucie bezpieczeństwa. Pod tym względem sytuacja w regionie niewiele różni się od tendencji ogólnokrajowych. Mieszkanki województwa dolnośląskiego czują się jednak nieco mniej bezpieczne w porównaniu do statystycznej Polki – podkreśla Małgorzata Wydrzyńska, prezes IRSI.

Wybrane informacje dotyczące próby badawczej

Najliczniejszymi uczestniczkami ogólnopolskiego sondażu były mężatki (45%), z wykształceniem średnim (46%), mieszkające w gospodarstwach, w których dochód netto na osobę wynosi poniżej 3 tys. złotych (66%), aktywne zawodowo (53%) i z przynajmniej dwójką dzieci (44%). Na Dolnym Śląsku obraz demograficzny kobiet był zbliżony do wyników krajowych, aczkolwiek w regionie silniej widać potencjał przedsiębiorczości. Chodzi zarówno o najwyższy odsetek kobiet zatrudnionych na pełny etat (jedyne województwo ze wskaźnikiem powyżej 50%), jak i rekordowo wysoki odsetek pań aktywnych zawodowo (62%). Różnicę widać także w uzyskiwanym dochodzie i liczbie posiadanych dzieci (przykładowo przynajmniej dwójkę dzieci posiada średnio co druga ankietowana kobieta z woj. dolnośląskiego. W skali całego kraju ten wskaźnik był o 7 punktów procentowych niższy).

Informacje uzupełniające

Instytut Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego jest instytucją naukowo-badawczą skupiającą niezależnych ekspertów z dziedziny teleinformatyki, administracji, statystyki oraz public relations. Powstała ona w roku 2007. Podstawowym celem Instytutu jest działalność naukowa, badawcza oraz zastosowanie wyników tych prac w praktyce poprzez wdrażanie innowacyjnych rozwiązań, a także poprzez szeroko rozumianą edukację. Instytut realizuje projekty promocyjne, badawcze, konferencyjne i szkoleniowe.

O kosmetykach w Polsce

Natural, eco i vege beauty
Do końca XIX w. receptury kosmetyczne oparte były głównie o przetwory roślinne, jednak z czasem zaczęły być sukcesywnie zastępowane związkami otrzymywanymi na drodze syntezy. Argumentami przemawiającymi za słusznością stosowania w kosmetologii na szeroką skalę substancji syntetycznych było ich wybiórcze działanie i duża skuteczność. W połowie lat pięćdziesiątych pojawiły się pierwsze sygnały ostrzegawcze, co do stosowania syntetycznych komponentów w kosmetykach. Powróciła wówczas moda na zioła i produkty otrzymywane w wyniku ich przetwórstwa. W estetologii kosmetologicznej natura i ekologia króluje od dawna, jednak wydaje się, że tzw. trend natural czy eco beauty w kolejnych latach nadal będzie ekspansywnie rozwijał się w branży. W pielęgnacji część estetologów bezwzględnie swój wzrok kieruje w kierunku zabiegów nieinwazyjnych opartych o naturalne, ekologiczne, a nawet wegańskie składniki aktywne.

Dlatego mówiąc o trendach w branży beauty, zdecydowanie warto wspomnieć o vege beauty – prężnie rozwijającym się w Polsce niszowym (jak dotychczas) obszarze, który staje się coraz bardziej popularny. Zdaniem wielu osób fenomen tego zjawiska wynika głównie z ciągle rosnącej świadomości społecznej tego, z jakich substancji korzystają wielkie koncerny kosmetyczne i jakich nadużyć się dopuszczają przy ich produkcji. Weganizm to coraz powszechniej preferowany styl życia eliminujący produkty pochodzenia zwierzęcego nie tylko z diety, ale również ze wszystkich innych aspektów życia, łącznie z dbałością o ciało.

Producenci kosmetyków podchwycili ten nowy trend, czego efektem jest obecność na rynku pro-ekologicznych i pro-zwierzęcych wegańskich produktów (zarówno do pielęgnacji, jak i upiększania), które nie zawierają żadnych składników pochodzenia zwierzęcego, ani niektórych roślinnych, pozyskiwanych w sposób przysparzający zwierzętom cierpienia albo stwarzających zagrożenie dla ekosystemu, składniki te nie mogą być również testowane na zwierzętach. Rynek kosmetyczny szybko odpowiedział na potrzeby wegan poprzez włączenie do swojej oferty specjalnych, pojedynczych produktów kosmetycznych a nawet całych linii detalicznych i profesjonalnych.

W estetologii medycznej natural beauty to trend polegający na dążeniu do uzyskania naturalnego efektu poprzez regularne mało inwazyjne zabiegi, np. z użyciem lasera frakcyjnego czy mezoterapii igłowej. Unika się także nienaturalnego efektu maski, nadmiernie uwydatnionych ust, policzków czy piersi.

Wartość polskiego rynku kosmetycznego w 2016 r. wyniosła 16 mld zł1. Oznacza to, że Polska jest szóstym rynkiem na kontynencie, ustępując tylko największym europejskim gospodarkom, m.in. Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Polski rynek osiągnął taki poziom dzięki stałemu rozwojowi w ciągu ostatnich 15 lat (WYKRES 2). Realny skumulowany wzrost rynku w tym okresie to 32 proc., czyli średnio 2 proc. rocznie. Natomiast nominalny skumulowany wzrost rynku wyniósł w tym okresie aż 78 proc. – wartość rynku w cenach bieżących od 2002 do 2016 r. urosła z 9,0 do 16 mld.

Skok branży jest imponujący, szczególnie w porównaniu z sytuacją w innych państwach europejskich. Spośród szóstki największych europejskich rynków kosmetycznych Polska w ujęciu realnym (w cenach stałych) rosła najszybciej. To tym bardziej istotne, że inne duże rynki jak np. francuski i włoski nie tylko nie odnotowały wzrostów, ale wręcz się skurczyły (odpowiednio o 0,19 proc. i 1,09 proc.).

Mikrobiom beauty
W ostatnich latach do kręgu zainteresowań biologów i biotechnologów (po ko­mórkach macierzystych) dołączył również mikrobiom człowieka, czyli różnicowana społeczność ko­mensalnych, symbiotycznych i patogennych mikroorga­nizmów żyjących w i na jego ciele. Badania nad mikroflorą obejmujące wpływ wieku, diety, stoso­wanych leków, środowiska życia oraz przebytych chorób na skład tej mikroflory umożliwiły zrozumienie rela­cji, które składają się na zachowanie zdrowia lub rozwój chorób zależnych właśnie od mikroorganizmów zamiesz­kujących nasze ciało. Okazuje się, że mikroflora ma wpływ na różne aspekty fizjologii organizmu człowieka oraz jego podatność na wiele dysfunkcji organizmu. Zachwianie naturalnej równowagi mikrobiologicznej skóry, np. poprzez zastosowanie terapii antybiotykowej czy agresywnej, nieprawidłowej pielęgnacji może mieć istotne konsekwencje dla jej funkcjonowania a także wpływać na przyspieszenie procesu jej starzenia.

Dlatego w kosmetologii rozwinął się odrębny nurt w kosmetologii – kosmetyki pre- i probiotyczne. Ich zadaniem jest tworzenie i utrzymanie na powierzchni skóry aktywnej bariery ochronnej – mikrobiologicznej flory, która zapobiega namnażaniu się drobnoustrojów chorobotwórczych. Są to kosmetyki idealne dla skóry pozbawionej naturalnej ochrony, podrażnionej czy uszkodzonej, ponieważ na takiej skórze patogenne drobnoustroje rozmnażają się błyskawicznie, powodując różnorodne dermatozy.

Mimo, iż wcześniejsze pokolenia posiadały, nabytą przez doświadczenie wiedzę, o dobrym wpływie pre- i probiotyków na skórę, jednak dopiero teraz trend mikrobiom beauty, czyli czerpanie z dobroczynnych właściwości kefirów czy jogurtów działających przeciwstarzeniowo i kojąco na skórę, jest widoczny w produkcji wielu luksusowych produktów do jej mycia i pielęgnacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *