Jakich kosmetyków używać aby wspierać swoje zdrowie?

Kosmetyki mogą pomóc w pielęgnacji skóry i włosów, ale ważne jest również, aby wybierać produkty, które są bezpieczne dla zdrowia. Oto kilka wskazówek, które mogą Ci pomóc wybrać kosmetyki, które wspierają Twoje zdrowie:

  1. Wybieraj kosmetyki naturalne – produkty wykonane z naturalnych składników, takich jak oleje roślinne, ekstrakty ziołowe, olejki eteryczne i miód, mogą być lepsze dla Twojej skóry niż te, które zawierają syntetyczne składniki.
  2. Szukaj kosmetyków bezpiecznych dla skóry – niektóre składniki mogą powodować alergie lub podrażnienia skóry. Unikaj produktów zawierających sztuczne barwniki, zapachy, parabeny i SLS.
  3. Unikaj kosmetyków z dużą ilością chemikaliów – im mniej składników w kosmetyku, tym lepiej dla Twojej skóry i zdrowia. Unikaj kosmetyków z dużą ilością chemicznych składników, takich jak parabeny, ftalany i formaldehyd.
  4. Używaj produktów z filtrem UV – jeśli spędzasz dużo czasu na słońcu, zawsze używaj produktów z filtrem UV, aby chronić swoją skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV.
  5. Pamiętaj o higienie – ważne jest, aby regularnie myć swoje kosmetyki, aby uniknąć rozprzestrzeniania się bakterii. W przypadku produktów, takich jak tusz do rzęs lub szminka, zaleca się wymianę co 3-6 miesięcy.

Pamiętaj, że kosmetyki mogą pomóc w pielęgnacji skóry i włosów, ale nie są to produkty zdrowotne. Ważne jest, aby dbać o swoje zdrowie w inny sposób, np. poprzez zdrową dietę, regularną aktywność fizyczną i odpowiednią ilość snu.

Większość kosmetyków ma datę ważności, która jest oznaczona na opakowaniu w postaci symbolu małego otwartego słoiczka z cyfrą. Oznacza to, że po otwarciu produktu i rozpoczęciu jego użytkowania należy go zużyć w ciągu określonego czasu.

Czas ten zależy od rodzaju kosmetyku i może wynosić od kilku miesięcy do kilku lat. Przykładowo, podkład czy korektor mają datę ważności około 12 miesięcy, a kremy czy balsamy do ciała mogą mieć datę ważności od 6 do 24 miesięcy.

Jednakże, istnieją również kosmetyki, które mają długą trwałość, czyli nie mają daty ważności, takie jak na przykład perfumy czy cienie do powiek w sypkiej formie. W każdym przypadku, warto zwrócić uwagę na daty ważności kosmetyków, aby uniknąć stosowania przeterminowanych produktów, które mogą być szkodliwe dla zdrowia.

O kosmetykach w Polsce

Polski rynek kosmetyczny to około 400 podmiotów – dużych firm międzynarodowych, dużych polskich graczy oraz średnich, małych i mikroprzedsiębiorstw. Taka struktura zapewnia niezbędną różnorodność branży i stanowi o jej silnych podstawach.

Wartość polskiego rynku kosmetycznego w 2016 r. wyniosła 16 mld zł. Dzięki działalności przemysłu kosmetycznego polska gospodarka wytworzyła ponad 7 mld zł wartości dodanej, zapewniając miejsca pracy dla 43 tys. osób.

Polska jest szóstym rynkiem kosmetyków w Europie i rośnie najszybciej z liderów, stale powiększając też
nadwyżkę w handlu międzynarodowym. W najbliższych latach polska gospodarka powinna nadal się rozwijać, a wraz z nią branża kosmetyczna. Równocześnie rosła będzie zamożność społeczeństwa, co w konsekwencji oznacza wzrost popytu na produkty kosmetyczne. Zmieniać się będzie też struktura tego popytu – wzrośnie sprzedaż droższych wyrobów. Z kolei konsekwencją zachodzących w Polsce zmian demograficznych będzie wzrost zapotrzebowania na produkty przeznaczone dla osób starszych. Takie impulsy na rynku krajowym zmieniać będą produkcję, a co za tym idzie – eksport.

Kontynuowany będzie trend migracji polskich producentów z rynków tanich na rozwinięte, dojrzałe rynki
o wysokiej marży. Kierunek rosyjski czy ukraiński będą tracić znaczenie na rzecz np. rynku belgijskiego.
Sukcesywnie wyczerpywać się będzie przewaga konkurencyjna branży kosmetycznej w Polsce opierająca się na niskich kosztach. Wzrost wynagrodzeń i kurcząca się liczba dostępnych pracowników wymuszą znalezienie innych przewag, m.in. poprzez zwiększenie inwestycji w badania i rozwój.

Kadry sektora należą do najlepszych w Europie. Jedynym zagrożeniem jest starzejące się społeczeństwo,
które może ograniczyć dopływ liczby pracowników wymaganej do zaspokojenia rosnących potrzeb branży.

Kosmetyki to jedna z intensywniej regulowanych branż na poziomie Unii Europejskiej. Zharmonizowane
przepisy ułatwiają konkurencję, ale ich częste zmiany wymagają znaczącego wysiłku w dostosowanie, drenując kapitał na inwestycje rozwojowe.

Medical beauty
Cześć usługobiorców branży beauty ze względu na swoje możliwości, oczekiwania czy po prostu wskazania, wynikające z potrzeb skóry, rezygnuje z długoterminowych kosmetologicznych terapii pielęgnacyjnych i przeciwstarzeniowych na rzecz procedur inwazyjnych, medycznych (medical beauty) – choć obarczonych większym ryzykiem powikłań – dających szybkie i trwałe efekty. Zabiegi te są udoskonalane i coraz bardziej dostępne dla odbiorców rynku beauty.

Drugim odłamem tego trendu jest medykalizacja kosmetologicznej części branży, która postępuje od kilku lat, powodując, że zabiegi przebiegające z przerwaniem ciągłości naskórka, o większej inwazyjności (ingerencji w tkankę) niż te tradycyjne, wykonywane są przez nie-lekarzy (np. karboksyterapia, mezoterapia mikroigłowa, zabiegi laserowe). Z powodu braku jednoznacznych regulacji prawnych, co do zakresu kompetencji poszczególnych grup zawodowych związanych z upiększaniem ciała i mimo trwającej na ten temat dyskusji w szeroko pojętej branży beauty, trend ten w estetologii kosmetologicznej rozwija się bardzo dynamicznie.

Polski przemysł kosmetyczny stoi obecnie przed szansą dalszej, globalnej ekspansji.

Szczególnie obiecujące są rynki krajów Bliskiego Wschodu i państw azjatyckich. Jeśli chodzi o liczbę certyfikatów eksportowych umożliwiających wejście na nowy rynek, wystawianych przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego, w 2016 r. pierwszą dziesiątkę otwierały dwa kraje azjatyckie – Wietnam i Korea Południowa. Na liście znalazły się też inne szybko rosnące rynki, jak Kuwejt, Maroko czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Podobnie jak w przypadku wielu innych produktów na szczególną uwagę eksporterów, zasługują Chiny. Według raportu Polityki Insight to właśnie ten kraj jest liderem wzrostu rynku kosmetyków w Azji ze względu na wzrost gospodarki i rozwijającą się klasę średnią, będącą naturalnym konsumentem produktów z tego sektora.

Wraz z nasycaniem się rynku europejskiego w kolejnych latach to właśnie takie rynki jak Chiny będą najistotniejszymi trampolinami wzrostu dla polskich producentów działających globalnie. Z drugiej
strony, pomimo nasycenia, udział polskiego eksportu do krajów europejskich wciąż rośnie – nie można więc ich ignorować. Firmy z Polski są w stanie powiększać sprzedaż w Unii, co jest mierzalnym przejawem coraz większej atrakcyjności polskich kosmetyków w oczach wymagających europejskich konsumentów.

Przesunięcie akcentów w polskim eksporcie ze Wschodu na Zachód, z krajów takich, jak Rosja czy Ukraina w stronę rozwiniętych państw Europy Zachodniej (Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec), świadczy o tym, że polski przemysł kosmetyczny szybko się uczy. Firmy z Polski są w stanie oferować konkurencyjne produkty nie tylko na stosunkowo łatwych rynkach, ale też tam, gdzie konkurencja jest niezwykle zacięta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *