Glovo i Kontigo łączą siły, aby zapewnić dostawy produktów beauty w kilkadziesiąt minut

Rozwój e-commerce w Polsce przyspiesza, podobnie jak dostawy z kategorii beauty. Popularna drogeria Kontigo nawiązała współpracę z Glovo, dzięki której ponad 5 000 produktów pielęgnacyjnych i makijażowych firmy jest dostępne w ekspresowej dostawie w ciągu kilkudziesięciu minut w aż 14 miastach w Polsce. Dla Glovo to już kolejny partner w kategorii beauty, która staje się coraz popularniejsza wśród rosnącej grupy użytkowników oczekujących dostaw już w kilkadziesiąt minut.

Coraz więcej Polaków kupuje kosmetyki w internecie

Według raportu Gemius „E-commerce w Polsce 2022”, Polacy coraz częściej korzystają z zakupów online ze względu na całodobową dostępność, nieograniczony wybór i atrakcyjne ceny w porównaniu do sklepów stacjonarnych[1]. Liczba internautów w Polsce wzrosła do 30 mln, z czego aż 77% robi zakupy online. Wśród najczęściej nabywanych produktów znajdują się kosmetyki i perfumy, które są kupowane przez 65% osób dokonujących zakupów online. Dzięki współpracy Glovo i Kontigo użytkownicy mogą zamówić produkty kosmetyczne i pielęgnacyjne z ekspresową dostawą do domu w 14 miastach w Polsce: Warszawie, Łodzi, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Bydgoszczy, Katowicach, Kielcach, Opolu, Tarnowie, Toruniu, Tychach, Czeladzi czy Bielsko-Białej. 

Kontigo – odkryj świat wyjątkowych kosmetyków

Kontigo to znana drogeria, który zdobyła uznanie klientów dzięki szerokiemu wyborowi wysokiej jakości kosmetyków. Marka posiada w swoim asortymencie marki własne i topowe brandy: produkty do makijażu, pielęgnacji ciała, twarzy i włosów, a także zapachy i liczne akcesoria. Razem z GlovoKontigo chce zapewnić klientom nowe wrażenia podczas zakupów, umożliwiając wybór spośród ponad 5000 produktów związanych z pielęgnacją oraz zdrowiem, dostarczanych szybko i wygodnie pod wskazany adres, w zaledwie kilkadziesiąt minut.

Dotychczas najczęściej zamawianymi produktami z kategorii beauty w Polsce były szampon odbudowujący i maska do włosów, jednak wraz z rozszerzeniem oferty proporcje mogą się znacząco zmieniać. Globalnie w Glovo najczęściej zamawiany jest tusz do rzęs i waciki do demakijażu. Klienci doskonale wykorzystują dostępną ofertę kosmetyczną w Glovo zarówno w przypadku nieprzewidzianych sytuacji, jak i w codziennych zakupach, doceniając wygodę i szybkość realizacji zamówień.

Nasze produkty dostępne są nie tylko stacjonarnie, ale także poprzez sklep online oraz aplikację Kontigo. Dzięki temu wiemy, jak istotny staje się kanał sprzedaży online z możliwie jak najszybszą dostawą. To wygoda i komfort, który doceniają nasi klienci. Dzięki Glovo możemy jeszcze bardziej skoncentrować się na indywidualnych potrzebach klientów, którzy często potrzebują naszych produktów dosłownie natychmiast – podkreśla Agata Stachowiak Menadżer Marketingu Kontigo.

Od kwiatów po kosmetyki – Glovo stale rozszerza ofertę e-retail

Misją Glovo jest zapewnienie mieszkańcom miast wszystkiego czego potrzebują w szybki i łatwy sposób. W tym celu, platforma dynamicznie rozwija swoją sieć partnerów i rozszerza ofertę e-retail o nowe kategorie. Od 2022 roku liczba sklepów współpracujących z platformą wzrosła dwukrotnie, umożliwiając użytkownikom zamawianie różnorodnych produktów. Dzisiaj użytkownicy Glovo w Polsce mogą zamówić artykuły wyposażenia wnętrz, jedzenie i zabawki dla zwierząt, kwiaty, kosmetyki, ubrania, wyroby cukiernicze, artykuły biurowe czy gadżety z sex shopów. A to dopiero początek rozwoju nowych kategorii.

–Nasi użytkownicy mają rożne potrzeby zakupowe, a my chcemy móc je zaspokajać. Kosmetyki i produkty do pielęgnacji to jedne z najbardziej popularnych zakupów, zatem nawiązanie współpracy z Kontigo jest naturalnym krokiem do dalszej rozbudowy oferty Glovo w kategorii beauty na polskim rynku i bezpośrednio wiąże się z globalną strategią rozwoju naszej platformy. W innych krajach europejskich Glovo współpracuje z takimi top markami jak Douglas, Primor, Lush czy Kiko Milano. I wciąż jesteśmy otwarci na więcej. Także w Polsce, gdzie coraz więcej sklepów chce z nami współpracować – podkreśla Beata Wronowska, Partner Business Leader Q-Commerce w Glovo Polska.


[1] https://www.wiadomoscikosmetyczne.pl/artykuly/kosmetyki-i-perfumy-hitami-sprzedazy-online-raport,70570

O kosmetykach w Polsce

Polski przemysł kosmetyczny stoi obecnie przed szansą dalszej, globalnej ekspansji.

Szczególnie obiecujące są rynki krajów Bliskiego Wschodu i państw azjatyckich. Jeśli chodzi o liczbę certyfikatów eksportowych umożliwiających wejście na nowy rynek, wystawianych przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego, w 2016 r. pierwszą dziesiątkę otwierały dwa kraje azjatyckie – Wietnam i Korea Południowa. Na liście znalazły się też inne szybko rosnące rynki, jak Kuwejt, Maroko czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Podobnie jak w przypadku wielu innych produktów na szczególną uwagę eksporterów, zasługują Chiny. Według raportu Polityki Insight to właśnie ten kraj jest liderem wzrostu rynku kosmetyków w Azji ze względu na wzrost gospodarki i rozwijającą się klasę średnią, będącą naturalnym konsumentem produktów z tego sektora.

Wraz z nasycaniem się rynku europejskiego w kolejnych latach to właśnie takie rynki jak Chiny będą najistotniejszymi trampolinami wzrostu dla polskich producentów działających globalnie. Z drugiej
strony, pomimo nasycenia, udział polskiego eksportu do krajów europejskich wciąż rośnie – nie można więc ich ignorować. Firmy z Polski są w stanie powiększać sprzedaż w Unii, co jest mierzalnym przejawem coraz większej atrakcyjności polskich kosmetyków w oczach wymagających europejskich konsumentów.

Przesunięcie akcentów w polskim eksporcie ze Wschodu na Zachód, z krajów takich, jak Rosja czy Ukraina w stronę rozwiniętych państw Europy Zachodniej (Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec), świadczy o tym, że polski przemysł kosmetyczny szybko się uczy. Firmy z Polski są w stanie oferować konkurencyjne produkty nie tylko na stosunkowo łatwych rynkach, ale też tam, gdzie konkurencja jest niezwykle zacięta.

Wartość polskiego rynku kosmetycznego w 2016 r. wyniosła 16 mld zł1. Oznacza to, że Polska jest szóstym rynkiem na kontynencie, ustępując tylko największym europejskim gospodarkom, m.in. Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Polski rynek osiągnął taki poziom dzięki stałemu rozwojowi w ciągu ostatnich 15 lat (WYKRES 2). Realny skumulowany wzrost rynku w tym okresie to 32 proc., czyli średnio 2 proc. rocznie. Natomiast nominalny skumulowany wzrost rynku wyniósł w tym okresie aż 78 proc. – wartość rynku w cenach bieżących od 2002 do 2016 r. urosła z 9,0 do 16 mld.

Skok branży jest imponujący, szczególnie w porównaniu z sytuacją w innych państwach europejskich. Spośród szóstki największych europejskich rynków kosmetycznych Polska w ujęciu realnym (w cenach stałych) rosła najszybciej. To tym bardziej istotne, że inne duże rynki jak np. francuski i włoski nie tylko nie odnotowały wzrostów, ale wręcz się skurczyły (odpowiednio o 0,19 proc. i 1,09 proc.).

Global anti-aging
Z tego też powodu, tak prężnie rozwijały i nadal rozwijają się przeciwstarzeniowe, stosowane subdyscypliny nauki (np. nieformalne specjalności w medycynie i kosmetologii – medycyna przeciwstarzeniowa i kosmetologia przeciwstarzeniowa), które stawiają sobie podobny cel, jednak realizują go w odmienny sposób. Wysiłki kosmetologów oraz lekarzy medycyny estetycznej skierowane na walkę właśnie z tym procesem, skutkują coraz to nowszymi zabiegami przeciwstarzeniowymi.

Pomimo, iż określenia „medycyna anti-aging” czy „kosmetologia anti-aging” powszechnie funkcjonują od dawna, wydaje się, że jak dotychczas, nie były one w pełni rozumiane, wykorzystywane i nie oddawały wielokierunkowego działania tych subdyscyplin. Przez większość ludzi (zarówno usługodawców, jak i usługobiorców) kojarzone były wyłącznie z zabiegami estetycznymi, które za pomocą różnorodnych metod – odpowiednio medycznych i paramedycznych, pozwalają dłużej zachować zdrowy i młody wygląd. Mimo, że w zabiegach tych wykorzystuje się substancje oraz czynniki fizykalne, które z jednej strony stymulują procesy regeneracyjne i przez to „odmładzają” ciało, z drugiej neutralizują czynniki przyspieszające starzenie się organizmu, najczęściej nie działają one przyczynowo, zwalczają jedynie nieestetyczne objawy tego procesu. Należy jednak pamiętać, że anti-aging to także, a może przede wszystkim, prewencja, czyli zapobieganie procesowi starzenia w jedyny prawdziwie skuteczny sposób – za pomocą zmiany nawyków związanych ze stylem życia, unikania zagrożeń środowiskowych i odpowiedniej opieki zdrowotnej.

Od jakiegoś czasu gabinety medycyny estetycznej oraz gabinety kosmetologiczne zaczynają wykorzystywać swój potencjał, wynikający z wielokierunkowej znajomości funkcjonowania ludzkiego organizmu, do podejmowania działań prowadzących do polepszenia jakości życia klientów/pacjentów poprzez zapewnienie im zachowania estetyki ciała aż do późnej starości. Osiągają to właśnie dzięki wczesnej profilaktyce patologii skórnych związanych z wiekiem oraz pielęgnacji zdrowia przez zmianę nawyków już od młodego wieku. Dlatego też można mówić o pewnym trendzie w branży beauty, polegającym na nowym, szerszym podejściu do walki ze starzeniem, tzw. global anti-aging, czyli wprowadzaniu do terapii przeciwstarzeniowych elementów edukacji zdrowotnej i profilaktyki.

W praktyce oznacza to konsultacje nie ograniczające się jedynie do oceny klienta/pacjenta przed zabiegiem estetycznym, ale obejmujące także bardzo szczegółową ocenę dotychczasowych nawyków związanych ze stylem życia oraz określenie potencjału zdrowotnego danej osoby wraz ze zdiagnozowaniem zagrożeń i szans, które można odpowiednio wcześnie ograniczać lub rozwijać. Pakiety global anti-aging obejmują też konsultacje z innymi specjalistami, jak dietetyk, trener personalny czy psycholog.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *